Jak radzić sobie z negatywnie nastawioną osobą?

Potrafisz dobrze postępować z negatywnie nastawioną osobą, by Twój entuzjazm nie zmalał?

Potrafisz dobrze postępować z negatywnie nastawioną osobą, by Twój entuzjazm nie zmalał?

Spotykasz czasem negatywnie nastawione osoby, które potrafią zgasić największy nawet zapał? Potrafisz dobrze postępować z negatywnie nastawioną osobą, by Twój entuzjazm nie zmalał? Jeśli nie idzie Ci to idealnie to przeczytaj kilka moich rad. Sprawdź, czy też tak działasz.

Gdzie najczęściej trafiasz na ludzi, którzy są negatywnie nastawieni, jakby mieli wiecznego focha? Czy jest to na ulicy, w Twojej pracy, czy może wśród sąsiadów są takie osoby? Niezależnie od tego, gdzie spotykasz takich ludzi, są oni w stanie nieźle zajść za skórę i uprzykrzyć dzień.

Skąd to negatywne nastawienie?

Czy zastanawiasz się skąd ten foch? Skąd to negatywne nastawienie? Czy myślisz może nawet, że to przez Ciebie?

Otóż, zazwyczaj nie wiemy skąd takie negatywne nastawienie się wzięło! Nigdy nie wiemy, czy osoba wstała lewą nogą, czy zdenerwował ją rano mąż, czy może długo szukała miejsca parkingowego i przez to spóźniła się na ważne spotkanie.

Powodów negatywnego nastawienia może być mnóstwo i po prostu szkoda czasu na szukanie przyczyny. Najlepiej skupić się na czymś kompletnie innym niż negatywne nastawienie drugiego człowieka, po prostu robić swoje i zadbać o to, by nasz entuzjazm nas nie opuścił.

 

To nie jest Twoja wina!

Ponadto często zdarza się, że bierzemy na siebie winę złego humoru negatywnie nastawionej osoby, a to nas kompletnie blokuje.

Poczucie winy w takiej sytuacji jest bez sensu. Dlaczego? Po pierwsze odwraca Twoją uwagę od tego, czym się zajmowałeś i na czym chciałeś skupić i zajmuje domyślaniem się czegoś, czego nie jesteś w stanie stwierdzić. Jak już wspominałam, nie ma sensu badać tego skąd się wzięło negatywne nastawienie drugiej osoby. Lepiej skupić się w takiej sytuacji na tym, jak pomimo takiego nastawienia, dopiąć swego.

 

Nie daj się przeciągnąć na ciemną stronę mocy

Złe nastawienie niestety łatwo się udziela. Jeśli mu ulegamy, to nasze plany trudniej się nam realizuje. Gdy pozwolimy, aby negatywne zachowanie innej osoby zostało z nami na dłużej, to najprawdopodobniej będzie ono miało wpływ na inne rzeczy, które będziemy mieli do wykonania w tym dniu. I tak, zaczynając dzień spotkaniem z kimś, kto na nas nakrzyczał lub zmieszał nasze pomysły z błotem, z poczuciem porażki i niesmaku wchodzimy na kolejne spotkanie. Taka postawa odczuwana jest bardzo szybko przez rozmówcę.

Ponadto sprawia, że nasza pewność siebie mocno spada, a wówczas spada także nasza skuteczność. Po nieudanym spotkaniu, czy niemiłej rozmowie weź kilka wdechów, oczyść umysł z niemiłych doświadczeń i dopiero wówczas z nową dawką entuzjazmu zabierz się za kolejną sprawę.

O tym jak nastawienie wpływa na nasze działanie pisałam tutaj.

 

Trzy sposoby na udobruchanie negatywnie nastawionej osoby

Możesz również postarać się pomóc rozmówcy pozbyć się negatywnego nastawienia. Po pierwsze nie daj się i nie pozwól, by negatywne myśli Tobą owładnęły. Uśmiechaj się nieustannie i z ciągłą życzliwością traktuj taką osobę.

Skup uwagę na rozmówcy w taki sposób:

  1. Słuchaj uważnie. Patrz prosto w oczy, wykazuj prawdziwe zainteresowanie i parafrazuj. Pozwól osobie mówić niezależnie od tego, czy ma to faktyczny związek z celem Waszego spotkania.

Dlaczego to ma pomóc? Ponieważ ludziom w dzisiejszym pędzącym świecie brakuje bycia wysłuchanym. Ludzie uwielbiają, gdy się ich słucha.

2. Drugą rzecz, jaką możesz zrobić, to docenienie. Jeśli udałeś się na spotkanie i rozmówca daje Ci do zrozumienia, że niespecjalnie interesują ją Twoje rozwiązania to możesz powiedzieć, że doceniasz fakt, że znalazła czas pomimo jej zapracowania. Dziękuj za małe rzeczy. Ludzie potrzebują docenienia i wdzięczności.

3. Trzecia rzecz, która może pomóc Ci w relacji z negatywnie nastawioną osobą to zrozumienie. Wykaż na ile możesz, że ją rozumiesz. Pani w okienku kasowym narzeka na nieczytelnie wypełnione formularze? Powiedz, że na pewno nie jest jej łatwo rozszyfrowywać napisy i pewnie zajmuje jej to sporo czasu. Zaskoczy Cię, jak inaczej zareaguje na tego typu uwagę.

Te trzy zabiegi mogą minimalnie wpłynąć na rozmówcę, ale mogą też diametralnie zmienić nastawienie takiej osoby. Warto zatem je zastosować. Nie tracisz nic, a zyskać można wiele.

Chcesz wiedzieć więcej, o tym jak dobrze toczyć rozmowę? Wejdź tutaj.

 

Zapamiętujemy odczucia

Jak pokażesz drugiej osobie, że słuchasz, doceniasz i rozumiesz, to ta osoba będzie się czuła z Tobą wyjątkowo. Badania pokazują, że z kontaktu z drugą osobą dużo lepiej pamiętamy to, jak się czuliśmy w jej towarzystwie, niż to o czym rozmawialiśmy.

Nawet zatem, gdy drugiej osobie nie przypadnie do gustu nasz pomysł czy oferta podczas pierwszego spotkania, to zawsze mamy otwarte drzwi na kolejny kontakt. Ta osoba bowiem czuła się z nami świetnie i chętnie poczuje się tak znów.

Wpływanie na innych ludzi jest na pewno trudniejsze niż wpływanie na siebie. Od Ciebie zatem zależy na ile jesteś w stanie utrzymać swoje pozytywne nastawienie i swój entuzjazm. Zajmij się tym w pierwszej kolejności. Potem zajmij się rozmówcą.

Masz inne sposoby odczarowywania negatywnie nastawionych osób? Chętnie je poznam. Napisz mi o nich w komentarzu.

KURS ON-LINE Skuteczna Komunikacja w 22 dni!

2 thoughts on “Jak radzić sobie z negatywnie nastawioną osobą?

  • Dziekuje bardzo za ten artykuł jest bardzo mądrze opisany sposób życia na otaczających nas ludzi z negatywnym nastawieniem,jak z tym radzić aby nie dać się tym złym emocjom.W moim przypadku jest bardzo trudno bo taka osobą z negatywnym nastawieniem jest mój mąż.Wiec nie zawsze można się uwolnić od tego negatywnego patrzenia które oddziaływuje na mnie i na cała rodzine.Rozmawiac się z nim nie da bo przeważnie nigdy mnie nie słucha tylko ma swoje stanowcze złe nastawienie i święcie jest w tym przekonany.Opisze tylko ostatni przykład.Mój syn 11lat po zajęciach w gimnazjum telefonicznie pyta tatę czy może iść na plac zabaw (znajduje się obok szkoły)z kolegami na godzinę.Wcześniej otrzymał moją zgodę.Odpowiedz taty jest oczywiście pełna złości do mnie jak mogłam przecież mogą napaść okraść go i pobić !!!?? Syn wraca do domu zawiedziony ze on nie może wbrew całej grupie kolegów .Moje dzieci wiek 17 lat .11lat ,9lat są Ok i mogą im ufać ,zawsze mnie pytaj i pozwolenie i respektują czas powrotu do domu,mamy do siebie zaufanie i szczerze rozmawiamy oprócz relacji z tata który jest nastawiony zawsze na Nie !!! Boję się ze przez te negatywne podejście mego męża ,dzieci nie wytrzymają i zaczną kłamać i tak zaczną się problemy !!Jestem między młotem i kowadłem będadz z mężem i aby pogodzić dwie strony ??

    • Dziękuję Jolu za Twój komentarz. Widzę, że sytuacja jest dla Ciebie ważna. Odniosę się do kilku kwestii.
      1. Napisałaś, że nie da się rozmawiać z mężem, gdyż przeważnie nigdy Cię nie słucha. To Ty go słuchaj. Jak najlepiej słuchać? Uważnie i wykazując zrozumienie. Załóżmy, że Twój mąż wyraża opinię, że którą się nie zgadzasz i mówisz, że nie ma racji przedstawiając swoje argumenty. Wygląda to tak, jakbyś chciała sprawić, by Twoje argumenty spowodowały, że mąż zmieni zdanie. Otóż tak się nie dzieje prawie nigdy. Próby przekonania innej osoby do zmiany zdania poprzez pokazywanie własnych argumentów nie działa. Zapomnij zatem o tej metodzie. Nigdy więcej jej nie stosuj. Wykaż zrozumienie np. „Widzę, że obawiasz się o bezpieczeństwo syna” lub/i „Wzrusza mnie, że tak się o niego martwisz”. Spróbuj bez oceniania wykazać zrozumienie. Znajdź w jego postawie małą cząstkę dobra i pokaż, że ją dostrzegasz. Najprawdopodobniej mąż skomentuje to, co powiedziałaś, a Ty dzięki temu poznasz co faktycznie jest dla niego ważne i czym kieruje się w podejmowaniu decyzji.
      W artykule piszę, że nie powinniśmy zaprzątać sobie głowy tym, skąd u innych negatywne nastawienie. Jeśli jednak chodzi o długotrwałe relacji z osobami, z którymi stykamy się na co dzień, warto taką przyczynę poznać. Zrozumienie tego skąd druga osoba działa tak, a nie inaczej pozwoli nam odpowiadać na jej zachowanie właściwie. Przyczyną może być to, że np. Twój mąż chce mieć zawsze ostatnie zdanie w rodzinie lub obawia się, że dzieci wpadną w złe towarzystwo. Zgaduję. Twoją rolą jest to odkryć. Podpowiem, że mężczyźni potrzebują docenienia. Jeśli docenisz to jak bardzo się troszczy o dzieci lub jakiekolwiek jego działania w innych dziedzinach to zacznie być znośniej. Gwarantuję.
      2. Zwróciłam uwagę na to, że napisałaś, że pomimo tego, że pozwoliłaś synowi zostać na placu zabaw to i tak dzwonił do ojca zapytać o zgodę. Czy to konieczne? Wychodzę z założenia, że rodzice powinni „trzymać wspólny front”, że tak to nazwę. Generalnie mieć wspólny pogląd na wychowanie dzieci (co mam wrażenie u Ciebie nie występuje) i wspierać się w swoich decyzjach. Jeśli jedno z rodziców na coś pozwoli, to znaczy, że można. Jeśli drugi rodzic szanuje taką decyzję, to w oczach dziecka jest większy szacunek dla obojga rodziców.
      3. Piszesz o obawach, że dzieci zaczną kłamać. Rozumiem Twoje zaniepokojenie. Myślę, że lepiej skupić się na „zmiękczeniu” Twojego męża niż na trzymaniu frontu z dziećmi przeciwko ojcu. One faktycznie mogą stracić do niego szacunek lub będą próbować oszukiwać. Nie trudno sobie wyobrazić do czego może doprowadzić taka sytuacja. Twój mąż może czuć się lekceważony, odrzucony, czuć że traci władzę a dla każdego mężczyzny jest to nie do zniesienia. Niektórzy nie wiedzą jak sobie z tym radzić i są jeszcze bardziej zatwardziali.
      Jolu, to wszystko co piszę może się sprawdzić lub nie. Nakreśliłaś mi wycinek Waszej sytuacji. Co jeszcze mogę polecić? Z pewnością rozmowa ze specjalistą będzie pomocna. Polecam spotkanie z psychologiem. Może dać sporo wsparcia i wskazówek do konkretnych sytuacji. Polecam też książki, np.
      „Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły…” Mazlish i Faber – genialna pozycja naszpikowana przykładami z życia. Wskazówki z tej książki możesz wykorzystać od razu w relacjach nie tylko z dziećmi. Możesz spróbować też Grzegorza Kordka „Jak rozmawiać z chłopem jełopem” i wszelakie publikacje Jespera Juula.
      Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją rodzinę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *