Czy hejt psuje Twój wizerunek?

Czy hejt psuje Twoj wizerunek w internecieŻyjemy w czasach, gdy internet daje nam możliwości dzielenia się informacjami, opiniami teraz, natychmiast, od razu. Niektórzy wykorzystują ten „dar” w przewrotny sposób i, no cóż, hejtują. Jak radzić sobie z hejtem w internecie?

Co to jest w ogóle hejt? Na pewno kojarzy się negatywnie, prawda? To negatywne „opinie” na temat tego co robimy, udostępniamy, na temat produktów, czy usług. Z tym że tak naprawdę hejt nie ma wiele wspólnego z prawdziwymi opiniami. Jest bowiem wyrażeniem bardzo subiektywnego wrażenia, które powstaje przy zetknięciu się z treściami w internecie, najczęściej bez większego zgłębiania tematu.

Przykład? Ktoś nie lubi alternatywnych sposobów nauczania. Hejtując napisze na przykład coś w rodzaju: „to głupoty, brak profesjonalizmu i prowadzi donikąd.” Czy taki komentarz jest w stanie zaszkodzić? Przypuszczam, że nie bardzo. Dlaczego? Bo nie zawiera konkretów, nie ma uzasadnienia i nie argumentuje przytoczonych „opinii”. Ktoś, kto przeczyta coś takiego, a jest miłośnikiem alternatywnych sposobów nauczania, raczej nie zostanie zniechęcony i nie stanie się nagle wrogiem tej idei. Co z osobami, które się wahają? Te raczej szukają konkretnych argumentów za lub przeciw. W hejcie ich nie znajdą, więc z nich „spływa”. Na hejt zwrócą uwagę hejterzy i może popłyną na jego fali. Wychodzi na to, że osobom, które sprzyjają idei alternatywnych sposobów nauczania nie zmieni to opinii, wahający nie przejdą na którąś ze stron, a hejterzy to i tak grupa, która nie jest zainteresowana, czyli nie jest „klientem”. Zatem wychodzi na to, że po hejcie nic się nie zmienia! Możemy spokojnie (choć zdaję sobie sprawę, że emocjonalnie może być to trudne) nie reagować.

Na co za to zwracać uwagę? Kiedy hejt to już krytyka? Reagujemy wówczas, gdy ktoś pisze nieprawdę oraz podaje argumenty merytoryczne oraz wyraża niezadowolenie z produktu lub usługi. Dlaczego? Bo to już zdanie doświadczonych osób, które skorzystały, przetestowały lub są uważane za znawców i wdają się w poważną dyskusję.

Jak reagować? Wychodzić naprzeciw, pytać. Gdy ktoś wyraża publicznie niezadowolenie z naszego produktu/usługi/metody, że coś nie działa, że nie wyszło – odpowiadajmy. Pytajmy dlaczego, bo przecież jest to dla nas istotna informacja na przyszłość i próbujmy zaradzić niezadowoleniu, dogadać się. Naprowadzić, gdy coś zostało nie tak wykorzystane i przez to nie zadziałało. Podajmy mocne argumenty i przy tym bądźmy bardzo, ale to bardzo uprzejmi i z klasą. Taka publiczna dyskusja w internecie pokaże nas jako tych, którzy się przejmują losami klientów i otwarci są na udoskonalenia. To wyjdzie nam na pewno na plus!

A jeśli masz dobry produkt/usługę i lojalnych odbiorców to zobaczysz jak miło zaskoczy Cię ich pozytywna aktywność w obliczu hejtu.

A Wy jak radzicie sobie z hejtem, czy krytyką w internecie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *