6 rzeczy, których dobry menadżer nie może robić

6 rzeczy, których dobry menadżer nie może robić_PRo-komunikacja.plZ poprzedniego wpisu dowiedziałeś się, na co należy zwracać uwagę, gdy jest się szefem. Tutaj piszę o tym, czego absolutnie dobry menadżer nie może robić. Jeśli popełnia błędy, które wymieniam, zarządzanie zespołem po prostu mu nie wyjdzie.

Nigdy nie mów źle o swoich pracownikach. Przynajmniej nie w towarzystwie innych. Sytuacja, gdy pracownik dowie się od kogoś innego, że się na niego żaliłeś, a jemu nie mówisz tego wprost spowoduje, że po prostu straci do Ciebie zaufanie. Bez zaufania nie da się budować ani autorytetu ani zespołu.

Nie wyręczaj swoich pracowników. Pamiętaj, że masz ich między innymi po to, aby Cię odciążyli. Robienie za nich różnych rzeczy na pewno nie przybliży Cię do powodzenia zespołu. Zatem pozwól im na kreatywność, a nawet jej wymagaj. Oczekuj od nich podawania rozwiązań problemów lub sposobu realizacji zadań. Jeśli nie są pewni, to Ty im zadawaj pytania typu: a jak sądzisz?, co będzie lepsze?, dlaczego?, jaki będzie tego skutek?. Zawsze ucz ich patrzenia na zadania przez pryzmat celu jaki mają osiągnąć. Wówczas będzie im łatwiej poszukać sposobu i odpowiedzieć na pytania: dlaczego? i po co?.

Nie krzycz i nie poniżaj. Niby to takie oczywiste, a jednak. Jak często słyszy się o tym, że szef dziś krzyczał, albo, że dziś to się z nim nic nie załatwi. No i praca stoi! Potrzebne Ci to? Jeśli nawrzeszczysz na swojego pracownika, to jego roztrzęsienie nie sprawi, że nagle raport napisze się sam i to doskonale. Jak pracownicy widzą, że jesteś dzisiaj tykającą bomba, to nie przyspieszy pracy Twojego zespołu. Mają dla Ciebie przygotowane projekty, mają pytania, ale boją się podejść i praca stoi w miejscu. Czy o to Ci chodzi? Tutaj przeczytasz co zamiast krzyku można zrobić w sytuacjach, w których ktoś nawalił.

Nie faworyzuj nikogo z Twojego zespołu. Uwierz, to od razu widać. Faworyzowanie kogoś w zespole odbierane jest za brak profesjonalizmu i skutkuje spadkiem zaufania. Nawet jeśli lubisz kogoś najbardziej, a może się tak oczywiście zdarzyć, pamiętaj, aby nie tworzyć dla tej osoby oddzielnej listy zasad. Wszystkich w zespole muszą obowiązywać te same przepisy a Twoja konsekwencja w ich egzekwowaniu musi być dla każdego jednakowa.

Jeśli jesteś przełożonym osób, które także pełnią funkcje kierownicze, nie załatwiaj spraw z ich podwładnymi i nie dawaj odczuć, że jeśli nie załatwią czegoś ze swoimi przełożonymi, zawsze mogą pójść szczebel wyżej, czyli do Ciebie. Takie zachowania oduczają Twoich kierowników obowiązkowości, a ponadto tracą oni autorytet pośród swoich pracowników. To nie pomaga budować sprawnie działającej organizacji. A kierownicy, którzy powinni być liderami nagle nie spełniają swoich funkcji, bo ktoś ich nich pozbawił.

Nie przypisuj sobie zasług zespołu. Zespół działa razem, a zatem to co się uda to efekt poczynań całego zespołu. Jeśli się coś udaje i wiesz, że ktoś włożył w to najwięcej serca i energii, pochwal go i zwróć na to uwagę. O sześciu rzeczach, na które menadżer musi zwracać uwagę przeczytasz tutaj. Nigdy nie umniejszaj i nie uwypuklaj zasług nieadekwatnie do faktycznej sytuacji.

Masz pomysły na inne zakazane rzeczy dla menadżerów? Widziałeś kiedyś u szefa destruktywne zachowania, które źle wpływały na zespół? Napisz o tym w komentarzu.

KURS ON-LINE Skuteczna Komunikacja w 22 dni!

8 thoughts on “6 rzeczy, których dobry menadżer nie może robić

  • Najtrudniej chyba nie wyręczać swoich pracowników – często wiąże się to z zaakceptowaniem faktu, że pewne rzeczy zrobią gorzej, ale za to samodzielnie. Z czasem nabiorą doświadczenia i będą w stanie działać coraz lepiej, ale to tylko jeśli damy im wolność, a nie będziemy wiecznie kontrolować, obsesyjnie poprawiać i wyręczać.

    • Tak, to może być trudne. Szczególnie, gdy ktoś jest perfekcjonistą i ma poczucie, że „przecież nikt nie zrobi tego tak dobrze jak ja”. Im więcej czasu i uwagi poświecimy pracownikowi na początku tym więcej da on zespołowi.

  • Zgadzam się z wszystkimi punktami 🙂 przez kilka lat zarządzałam kilku-kilkunastu osobowym zespołem i dopiero z perspektywy czasu widzę niektóre rzeczy wyraźniej. Ale jakos w miarę naturalnie myślę że udało mi sie większości tych błędów uniknąć.

  • Na początku mojej drogi z zarządzanie miałam problem z delegowaniem obowiązków i niestety wyręczałam pracowników w wielu rzeczach. Pewnie z dwóch powodów: miałam błędne przekonanie, że ja to zrobię lepiej, chciałam być super pomocnym szefem. Efekt był do przewidzenia – moja frustracja i bak osiągniętych celów. Szybko się zorientowałam, że wyręczając ludzi, nie daję im możliwości rozwoju, a nie delegując zadań – nie realizuję swoich celów. Fajny blog, będę zaglądać:)

  • Świetny wpis! Co prawda, jestem managerką ale w małej irlandzkiej kawiarnio-restauracji ( obecnie jestem na zwolnieniu a potem macierzyńskie i powrót do Polski ) to zgadzam się ze wszystkimi punktami powyżej. Ale muszę przyznać, że sama czasem wyręczałam pracowników ( zwłaszcza tych nowych) bo chciałam to zrobić szybciej ale potem już cierpliwie czekałam aż sami do tego dojdą. Głupio mi tylko było patrzeć jak 60 letnia – super Irlandka musi wykonywać moje polecenia. Chociaż wszystko opierało się bardziej na przyjaźni, wszyscy byliśmy równi sobie, bo praca w zespole jest najważniejsza 🙂 Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *